Kryzysowa rzeczywistość

palac kulturyBezrobocie jest obecnie chyba jednym z głównych problemów w kraju. Kryzys podyktował masowe zwolnienia, degradacje, obniżki pensji i redukcje etatów. W związku z tym wiele nawet dobrze wykształconych osób zasiliło szeregi bezrobotnych. Decydenci państwowi, którym nieobca jest polityka gospodarcza kraju, nie pozostali obojętni wobec dramatycznej sytuacji na rynku pracy, kładąc większy nacisk na uzyskanie porozumienia na linii pracodawca – pracownik oraz aktywnie stymulując rozwój rynku pracy. Polityka zatrudnienia znana i stosowana jest co prawda nie od dziś, nikt też nie opracował jej na potrzeby światowego kryzysu, jednak szczególnie teraz jej realizacja ma ogromne znaczenie. Większość podejmowanych działań ma na celu zmniejszenie bezrobocia oraz ściśle związanego z nim wykluczenia społecznego i osłabienia gospodarki kraju. Skuteczna polityka pracy, którą właściwie się realizuje, to nie tylko kwestia pomocy jednostkom, ale także znacząca poprawa wydolności finansowej i stabilności ekonomicznej państwa, dlatego ma tak ogromne znaczenie.

Polityka rodzinna to teoria

prorodzinne rodzinaKażda niemal kobieta marzy o dziecku. Nie każda od razu, nie każda w tej chwili, ale większość z nich widzi swoją przyszłość z potomstwem. Dziś jednak trudno o rodzinę wielodzietną. Tak, jak jeszcze w czasach naszych babć, rodzina z jednym, czy dwójką była wyjątkiem, tak dziś naturalna wtedy z piątką czy szóstką, wzbudza sensację. Od tamtych czasów wiele się zmieniło. Nie wiadomo, czy na nowe preferencje i modele rodzinne ma wpływ współczesna polityka, czy realia życia są aż tak inne. Wydaje się być zrozumiałym, że w ta niepewnych czasach trudno świadomie decydować się na większe potomstwo. Wielu rodziców boi się, że polityka rodzinna to teoria, a w praktyce zostaną sami z koniecznością wyczarowania dzieciom jedzenia. Taka sytuacja dla kraju nie jest dobra. Mniej rodzących się dzieci, to trudniejsza przyszłość dla nas, pokolenia aktualnie pracującego. By to się zmieniło, potrzebna jest mądrze opracowana i wdrażana polityka prorodzinna, która nie tylko pozwoli na poczęcie kolejnych dzieci, ale zapewni ich rodzicom choć minimum poczucia bezpieczeństwa na przyszłość.

Tolerancja gwarantem spokojnego życia w państwie

demonstracjaWe współczesnym świecie spotyka się bardzo przykre zjawisko, które polega na dyskryminacji ludzi, którzy naszym zdaniem są słabsi, inni,mniej doskonali od nas. Naturalnym jest, że w świecie i życiu krążą stereotypy, czyli pewne cechy przypisane grupie ludzi. Najczęstszym przykładem jest segregacja rasowa, podział na białych i czarnych, czyli lepszych i gorszych. Nietolerancja jest źródłem napięć w społeczeństwie, które prowadzą do ciężkich konsekwencji politycznych. W teorii państwa demokratyczne skupiają swoje siły, by chronić mniejszości narodowych, etnicznych, kulturowych. Do form dyskryminacji zaliczyć można apartheid, czyli problem w Ameryce Północnej, gdzie dochodziło do absurdalnych sytuacji pomiędzy afroamerykanami a ludnością amerykańską, dyskryminację rasową i nietolerancję religijną. Przyporządkowanie człowieka po jego wyglądzie, czy po tym w jakiej wierze został wychowany jest wręcz skandaliczne. A po dziś dzień na świecie giną ludzie, ponieważ władza nie potrafi zapanować nad zachowaniami obywateli teoretycznie silniejszych. Zjawisko dyskryminacji współcześnie objawia się szczególnie na grupach homoseksualnych. Wiele państw ma w swoich planach zalegalizowanie związków partnerskich, co także spotyka się z krytyką środowisk konserwatywnych.

Polityka w życiu biernego obywatela

gdanskWychodząc z domu, w każdym miejscu obecna jest polityka. Przechodząc przez ulicę obowiązują przepisy ruchu drogowego, wchodząc do sklepu klient zobowiązany jest zapłacić za zakupy, idąc do szkoły uczeń spełnia obowiązek kształcenia do osiemnastego roku życia. Kto jest odpowiedzialny za ustanowienie wszystkich przepisów w naszym kraju? Odpowiedź prawidłowa jest jedna: Sejm. Jednak wykonując te codzienne czynności nikt nie zastanawia się, czy to jest prawo, kto to wprowadził, dlaczego tak jest. Obywatele obowiązani są do przestrzegania pewnych fundamentalnych obowiązków jak na przykład płacenia podatków, uczestniczenia w wyborach parlamentarnych. Czy jednak każdy to robi? Obowiązek drugi jest najmniej uwzględniany. Ludzie nie chcą chodzić na wybory, na nie wiedzą kogo wybrać, nie interesują ich obietnice polityków wygłoszone podczas wieców w kampanii wyborczej, nie znają bieżących problemów Polski i świata. Jednak uważają, że to sposób zachowania parlamentarzystów jest skandaliczny, niegodny reprezentacji Polski na arenie międzynarodowej i okazują w ten sposób obywatelski bunt. Dzięki takim biernym zachowaniom powstają problemy i spory, będące faktycznym dramatem. Wychodzi więc na to, że naród nie wykazuje zainteresowania problemami i kryzysem, dzięki czemu depresja polityczna się zwiększa, gdy do władzy dochodzą nieodpowiednie jednostki. Obywatelska bierność jest zaskakująco wysoka, co winno zacząć niepokoić.

Palący problem – niż demograficzny

dzieci niz demograficznyW Polsce ogromne znaczenie wydaje się mieć konieczność dołożenia wszelkich starań, by znacząco zwiększyć przyrost naturalny. Działania te, nazywane polityką prorodzinną, mają wspomóc rodziny i pary tak, aby chętniej decydowały się na posiadanie potomstwa. Polityka prorodzinna jest kwestią niezmiernie ważną. Nie skupiając się zbytnio na zasadności, czy też właściwym działaniu wdrażanych projektów, trzeba uzmysłowić sobie, że bez dzieci, starość pokolenia obecnie w wieku produktywnym może być dramatyczna. Różne kraje różnie radzą sobie z zatrważającym niżem demograficznym. Polityka wielu z nich poświęca bardzo wiele uwagi, a przede wszystkim finansów problemowi małego przyrostu naturalnego. Te kraje, dla których kolejni obywatele, a więc ci, którzy za jakiś czas zaczną zarabiać na emerytury obecnie pracujących, są kwestią priorytetową, zazwyczaj nie przywiązują wagi do słów i nazw, nie szczycą się sloganami i hasłami zamykanymi w szufladzie z napisem polityka prorodzinna. Wychodzą naprzeciw potrzebom, stwarzając takie warunki, by mamy czuły się zabezpieczone zawodowo i finansowo, a co za tym idzie nie obawiały się rodzenia dzieci.